GIL - pyrrhula pyrrhula

Zamieszkuje północną Europę i Azję aż po Kamczatkę i Japonię. Poza tym spotkać go można w północnej Turcji i Iranie. Nie zamieszkuje regionów śródziemnomorskich. Częściowo osiadły, ale wiele ptaków migruje zimą bardziej na południe, koczując w miejscach występowania pokarmu. Tylko populacje gnieżdżące się strefie tajgi na północy Europy i Azji migrują regularnie w rejony leżące w niższych szerokościach geograficznych na obu kontynentach. Przeloty od marca do kwietnia i od października do listopada. W Polsce nieliczny ptak lęgowy we wszystkich regionach, lokalnie może być średnio liczny. Przez 200 lat na terenie Polski gile odbywały lęgi prawie wyłącznie w górach. Na pozostałym obszarze niegdyś tylko zimował, ale co najmniej od początku XX wieku zasięg jego występowania się rozszerzał, a liczebność wzrastała[6]. Kolonizacja posuwała się od zachodu ku północnym i wschodnim regionom. Występowanie nierównomierne. Do tej pory trwa ekspansja tego ptaka, gdyż zaczyna się on gnieździć w niewielkich lasach i parkach miejskich (do tej pory tam go nie spotykano). Najczęściej widywany w kraju w okresie zimowym gdy w stadach na drzewie szuka owoców. W okresie lęgowym trudno go zobaczyć gdyż staje się wtedy skrytym ptakiem. Na jesieni pojawiają się osobniki z północno-wschodniej Europy, gdyż dla nich zima tam jest zbyt surowa. Pozostają dość licznie w parkach, lasach i ogrodach północno-wschodnich regionów oraz w górach do kwietnia.

Rok hodowlany 2016

Miałem parę ptaków przywiezionych z Ornitologicznych Mistrzostw Niemiec przez mojego kolegę. Celowo napisałem słowo "miałem". Niestety, samiec we wrześniu zakończył żywot i została mi tylko samica.
A jak było z lęgami ?
Samica zniosła chyba z dwadzieścia jajek, cóż z tego skoro wszystkie były czyste.
Nie było to dla mnie niespodzianką. Samiec już wcześniej wykazywał się słabym zdrowiem, zrozumiałe jest więc że nie interesowała go samica.
Co do samicy mam plany na rok 2017, a czy się uda to czas pokaże.
Poniżej zamieściłem zdjęcia, które udało mi się zrobic parze jeszcze za życia samca.

Para lęgowa:
Gile wcale nie są łatwymi ptakami w hodowli, ciężko też o przychówek. Mało w Polsce jest hodowców tych ptaków, to i informacji dotyczących hodowli nie ma skąd czerpac.
Widząc problemy zdrowotne mojego samca, których nie potrafiłem zdiagnozowac a przez to leczyc, zacząłem szukac w internecie hodowcow i opisów hodowli.
Trafiłem na artykuły znanych hodowców gili, które wiele mi wyjaśniły. Poniżej zamieściłem przetłumaczone fragmenty artykułów. Mam nadzieję, że przydadzą się hodowcom tych pięknych ptaków.


Rok hodowlany 2017

W tym roku mam jedną parę gili, zresztą traktuję tą rasę z wielkim luzem, stąd też bez nerwów przyjałem fakt, że młodych nie ma. Niemniej okazało się, że ptaki mają się ku sobie bo jedno jajko było zalężone. Wykluł się nawet z niego młody, jednak nie przeżył. Nie pozostało nic innego jak ptaki przezimować i spróbować na wiosnę jeszcze raz.
Poniżej zamieściłem zdjęcia pary lęgowej.

Para lęgowa:



Gile - hodowla - uwagi hodowców z zagranicy

Hodowla gili bynajmniej nie jest to łatwe zadanie i wielu hodowców, którzy próbują może się zrazić z wielu powodów. Gile mają skłonność do tego, co jest powszechnie określane jako "ciężki oddech", który wydaje się być związany z dietą, która może być zbyt bogata i tłusta, zwłaszcza dla ptaków trzymanych w małych klatkach.
Gile wcale nie są tanie w zakupie i jeśli hodowca straci kilka ptaków w pierwszym roku lub dwóch to może się zniechęcić do dalszej hodowli.
Gdy gile karmione są mieszaniną zawierającą konopie, słonecznik i szafran, może to doprowadzić do ich szybkiego upadku.
Tak nie jest a w zasadzie nie musi byc w przypadku, gdy ptaki są w dużej wolierze, gdzie mogą spalić nadmiar tłuszczu, ale w małej klatce lub małej przelotce powyższe nasiona wydają się powodować problemy i mogą prowadzić do objawów, o których mówi się jako o „ciężkim oddechu”.
Bogata dieta może być przyczyną kłopotów, należy więc karmić gile mieszanką dla kanarków kolorowych.
Wskazane jest również podawanie „Intradiny” do wody pitnej w ciągu pierwszych pięciu dni każdego miesiąca. Istnieje również kilka smakołyków, które ptaki powinny otrzymywac i wydaje się, że pomagają utrzymać je przy życiu.
Przede wszystkim jest to mały kawałek czerwonego jabłka co najmniej 3 razy w tygodniu. Należy też dawać im szczyptę niebieskiego maku, co najmniej raz w tygodniu i oczywiście mnóstwo dzikiej żywności w zależności od tego, co jest dostępne w tym czasie.
W sezonie lęgowym należy karmić dużą ilością głów mniszka lekarskiego. Ptaki również lubią liście i korzenie tej rośliny.
Teraz jedno niezwykle ważne spostrzeżenie: gile, zwłaszcza samice, będą wykazywać oznaki gniazdowania już w lutym lub marcu. Nie dajcie się nabrać. Są to tylko oznaki dobrobytu. Będą nosić w dziobach materiał do budowy gniazda i będą wykazywać aktywność, a nawet słychać będzie śpiew samicy.
Tak, tak... samice gila są jednym z nielicznych ptaków, które śpiewają. Niektórzy hodowcy, zwłaszcza ci niedoświadczeni, gdy zobaczą to zachowanie uznają, że nadszedł czas lęgów, ale jest zbyt wcześnie.
Oczywiście są wyjątki od tej reguły, ale zbyt wcześnie puszczone ptaki na lęgi to przepis na katastrofę, a to kolejny powód, dlaczego niektórzy ludzie rezygnują z tych uroczych ptaków.
Maj, czerwiec, lipiec i sierpień za najbardziej produktywne miesiące, gdzie są udane lęgi !!!
Ptaki nie musza byc trzymane w wolierach, można prowadzic lęgi w małych lotówkach wewnętrznych o wymiarach 90x60x60 cm, ptaki dostosowują się do nich bez żadnych problemów. Gniazdo umieścic można wewnątrz klatki, zaczepiając je na siatce i przywiązując małą gałązkę z drzew iglastych, lub sztuczne choinki na zewnątrz, aby przesłonić gniazdo. To sprawdza się doskonale dla wielu ras ptaków, tym również dla dzwońców.
W okresie lęgowym dieta ptaków składa się ze zwykłej mieszaniny nasion oraz tyle gwiazdnicy ile są w stanie zjeść. Wyniki hodowlane są znacznie lepsze w latach, gdy ptaki mają dostęp do obfitej ilości gwiazdnicy w przeciwieństwie do lat, kiedy ciężko znaleźć dobre źródło tej rośliny.
Podawac trzeba również inne dzikie rośliny, które można pozyskać w sezonie, takie jak mlecz zwyczajny i starzec zwyczajny. Obok dzikiej żywności karmic je należy pokarmem jajecznym, który jest mieszaniną np. CEDE i Quiko w stosunku 2kg CEDE miesza się z 1 kg Quiko.
Podawac tez trzeba mięczaki, dobrze jest nawilżac mieszankę ziaren zimną wodą. Tylko tyle, aby ziarno było wilgotne. Ptaki dostają również codziennie kiełki.
Starajmy się zostawić młode z ich naturalnymi rodzicami. Niestety, niektóre samce mogą być kłopotliwe, a czasami jest samiec, który wyrzuca pisklęta z gniazda. Problem w tym, że jest zazwyczaj zbyt późno, gdy się o tym dowiesz, ale jeśli zrobi to raz nie należy mu zaufać ponownie. Aby temu zapobiec ponownie w następnym lęgu, po zniesieniu jaj, można umieścić go w innej lotówce lub klatce. Niektórzy hodowcy robią to tak, że samica widzi samca, ale nie powinno byc żadnych problemów, usuwając go z oczu samicy.
Gdy samice wysiadują jajka powinny stać się bardzo spokojne i godne zaufania wobec nas, więc nie są zaniepokojone sprawdzeniem jaj lub piskląt.
Mała wskazówka: dobrze jest dostarczyć pokarm jajeczny lub gwiazdnicę tuż przed zamiarem skontrolowania gniazda, to zajmie samicę podczas gdy jest czas aby upewnić się, że wszystko w gnieździe jest dobrze.
Obrączkowac młode ptaki trzeba około 9 -10 dnia. Hodowcy często obrączkują ptaki znacznie wcześniej, ale robią błąd. Na czym rzecz polega ?
Około 9 dnia życia pisklęta zaczynają się załatwiać na boku gniazda, więc rodzice już nie wyjmują kału ze środka gniazda aby oczyścić gniazdo. Zbyt wczesne obrączkowanie piskląt może spowodować, że pisklęta są wyciągane z gniazda przez jednego z rodziców, myląc obrączkę z obcym przedmiotem lub kałem. Gdy młode opuszczają gniazdo rodzice nadal będą je nakarmić, a samiec powinien przejąć karmienie, gdy samica postanawia założyć następne gniazdo zbyt wcześnie.
Jak tylko młode karmią się same można je odstawić, bo gdy nie opuszczą rodziców, zdają się błagać o jedzenie zawsze, a to znacznie przedłuża czas do osiągnięcia przez nie samowystarczalności.
Nie należy dawac twardego ziarna w ogóle młodym ptakom. Dopóki nie przejdą pierwszego pierzenia, ich dieta składa się z kiełków (ziarno do kiełkowania np. wersele-laga), pokarmu jajecznego i dzikiej żywności. Gwiazdnica jest korzystna na tym etapie życia. Szczaw jest też szczególnie ulubionym pokarmem. Nasiona jesionu również zaczynają dojrzewać, począwszy od końca sierpnia, ale najlepszą z dzikich żywności jaką można znaleźć w tym krytycznym etapie życia, gdy ptaki się pierzą są jagody jarzębiny!!!
Dzikie gile na wolności spędzają swój czas na posiłki tak często na jarzębinach, aż wszystkie owoce zostaną usunięte. Owoce są miękkie, bardzo mięsiste, z twardymi nasionami w środku. Są także bogate w karoten, który pomaga umieścić trochę koloru w ptakach w odpowiednim czasie.
Niezwykle ważną rzeczą jest zatem przejście młodych ptaków z miękkiego jedzenia do twardych nasion.
Dla poprawienia koloru ptaków wystawienniczych użyc można karoten czerwony jako mieszaninę około pół łyżeczki na litr wody. Dobra higiena i czystość jest niezbędna dla dobrego samopoczucia młodych ptaków, a jeżeli się je zaniedbuje, można również stracić nowo odstawione od matki ptaki.
Ptakom podawac należy Intradinę od około 5 tygodnia życia, do czasu dopóki nie są całkowicie wypierzone. Częstotliwość w jakiej używamy środek: 5ml na litr wody, przez 5 dni na 2 dni wolnego. To jest łatwe do zapamiętania: poniedziałek-piątek, intradine, sobota i niedziela, świeża woda.
Więc nie trzeba bac się tych wspaniałych ptaków hodować. Traktowac je trzeba z szacunkiem, na jaki zasługują, a będziecie cieszyć się nimi. Gdy pojawi się nieco więcej doświadczenia w hodowli, można wtedy spróbować swoich sił w hybrydyzacji, pamiętając, że tylko samica nie jest płodna w tej dziedzinie.
Jeśli zauważalne jest przerażające parskanie lub dyszenie ptaka, podawać trzeba mu Tylan w ilości: jedna łyżeczka do 1 litra wody przez 10 dni. Pamiętac nalezy, aby rozpuścić Tylan w małym pojemniku w ciepłej wodzie, następnie wymieszac to w pojemniku z zimną wodą.


Intradine - co leczy ?
Konkretne wskazówki dotyczące Intradine obejmują:
Zapalenie jelit wywołane przez Escherichia coli, Salmonella dublin i Salmonella typhimurium; salmonelloza i posocznica spowodowane przez Salmonella dublin i Salmonella typhimurium; pastereloza i infekcje układu oddechowego spowodowane przez Pasteurella haemolytica; atroficzny nieżyt nosa powodowany przez Bordetella bronchiseptica i Pasteurella haemolytica; i choroba języka spowodowana przez Actinobacillus lignieresi.
Intradine również okazał się być skuteczny w leczeniu kokcydiozy.

Postaram się dodawac do powyższego artykułu nowe informacje o gilach - oczywiście jak coś ciekawego znajdę.



Strona wykorzystuje pliki cookies. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia przeglądarki.